Telewizja Kino Polska

Zapraszamy do udziału w naszym forum! 


 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja  ProfilProfil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości ZalogujZaloguj 

JERZY DOBROWOLSKI - mistrz filmowej satyry
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kwinto



Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 832
Skąd: W G R

PostWysłany: Pon Maj 07, 2007 8:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie przedewszystkim Dąbczak w "Nie ma róży..." rewelacyjny, wspaniały i wogóle Very Happy "Brawo Jasiu, nie znałem cię z tej strony"
_________________
Jestem...muzykiem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Franczak1963



Dołączył: 06 Paź 2004
Posty: 4110
Skąd: Południk 17.

PostWysłany: Pon Maj 07, 2007 10:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niezrównany w roli zawodowego dyrektora Very Happy Jutro sobie zrobię wieczór z filmami, w których miał trochę mniej pamiętane role - Nowy, Dziura w ziemi, Kłopotliwy gość Very Happy Wielka szkoda, że zakończył grę na Dąbczaku. Czy wiecie może jaka była przyczyna? Rolling Eyes
_________________
"Prawdziwych Polaków nie można kupić" Żołnierzom wyklętym
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
waldemar



Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 1502
Skąd: Piła

PostWysłany: Pon Maj 07, 2007 10:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mam pojęcia dlaczego Dobrowolski tak szybko zakończył karierę aktorską, ani też czemu i na co tak szybko opuścił ten świat. Też bym się chętnie tego wszystkiego dowiedział. A skąd Ty Franczak masz takie mniej znane filmy z Dobrowolskim, przy których robisz sobie wieczór z tym aktorem? Aż Ci zazdroszczę! Gdybym mieszkał bliżej Ciebie, to bym się wprosił na te seanse!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Franczak1963



Dołączył: 06 Paź 2004
Posty: 4110
Skąd: Południk 17.

PostWysłany: Pon Maj 07, 2007 11:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Filmy owe posiadam oczywiście dzięki ich emisji w naszej telewizji Kino Polska Very Happy
_________________
"Prawdziwych Polaków nie można kupić" Żołnierzom wyklętym
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
potworek



Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 437
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto Maj 08, 2007 5:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Franczak1963 i Waldemar mają ciekawe pytania, szkoda że ja nie potrafię zaspokoić ich cieakwości. Poyślałem sobie by stowrzyć koącik o zyciu naszych aktorów, o ich życiu aktorskim i prywatnym, ale nie w formie znanej nam z kolorowych magazynów, tabloidów i tym podobnych plotkarskich w stylu czy wiecie że .... i tu jakies nie jasne sugestie o tym kogo ostatnio z kim się widziało na jekieś dyskotece czy w innym miejscu. Najfajnie by było jak już gdzieś mówiłem coś o losach maszych przedwojennych aktorów albo obecnym życiu tych aktorów którzy już rzadziej grają albo są na emeryturze. Nie wiem jeszcze jak by taki temat skonstruować jak zadać pytania. Może ktoś by podjął się tego i co najważniesze żeby znaleĽli się ludzie którzy coś wiedzą i mogą się tą wiedzą podzielić. A wracając do tematu to sądzę że Dobrowolski nie cieszył się sympatią władz i oni skutecznie sprzeciwiali się jego rolom w filmach, nie mam na to dowodów po prostu tak to czuję.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
waldemar



Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 1502
Skąd: Piła

PostWysłany: Sob Maj 12, 2007 10:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Potworku, gdyby Dobrowolski nie cieszył się sympatią ówczesnych władz, nie zagrałby w jakimkolwiek filmie! W tamtych czasach władza mogła wszystko. W latach 70-tych, w których pan Jerzy zagrał kilka swoich kultowych ról, sekretarzem KC PZPR ds. propagandy był słynny tow. łukaszewicz, który był carem swego pionu. Mógł schować pod stół każdego dziennikarza, aktora, poetę, nawet bileterkę w kinie wiejskim. Nie wierzę więc w Twoją wersję - na którą jak sam piszesz, nie masz dowodów - że Dobrowolski był mało wygodny dla władz. Po prostu, by go w ogóle nie było a schowano by go jednym telefonem. Tak zwaną wtedy "rządówką"...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jef Costello



Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 335
Skąd: Paryż - Marsylia - Lyon

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 9:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jerzemu Dobrowolskiemu poświęcony jest film dokumentalny "Pasażer na gapę" z 1999 roku. To nie żadne "złe moce" są winne temu, że stosunkow niewiele razy jak na aktora z dyplomem pojawiał się na ekranie. Aktorstwo było dla niego tylko jedną z form działania, pisał wiele scenariuszy, organizował kabarety i przedsięwzięcia artystyczne. Wielu, naprawdę wielu twórców kabaretowych, dziś nestorów (Tym, Pietrzak) mówi, że to właśnie spotkanie z Dobrowolskim było dla nich impulsem do działania, ważnym zwrotem w karierze itp. Poza tym, o czym bez ogródek mówią we wspomnianym filmie przyjaciele Dobrowolskiego, trawiła go poważna choroba alkoholowa. Kilka lat temu, gdy Gazeta Wyborcza przedstawiała tuzów polskiej sceny kabaretowej, napisano wprost, że gdyby nie alkohol Dobrowolski zdziałałby o wiele więcej, wykorzystałby w pełni swój niezwykły talent. Tu nie chodzi o tzw. "picie, upijanie się"; alkohol wpędzał Dobrowolskiego w stany depresyjne, deliryjne, rujnował mu zdrowie, stąd tu właśnie bardziej chodzi o chorobę, niż uzależnienie. Od początku lat 80. Dobrowolski zniknął już zupełnie, ostatni występ publiczny (drmatycznie nieudany) miał bodajze w 1984 roku, zmarł 17 lipca 1987 roku, w dniu urodzin swojego najlepszego przyjaciela Stanislawa Tyma. Dla mnie perełką ekranowych występów Dobrowolskiego jest spektakl teatru tv "Kłopoty to moja specjalność" z 1977; brawurowy pastisz amerykańskich kryminałów noir w reżyserii Marka Piwowskiego. Jerzy Dobrowolski zagrał tam główną rolę prywatnego detektywa Filipa Marlowe. Postać ta znana z książek Raymonda Chandlera, w wykonaniu Dobrowolskiego to prawdziwy majstersztyk, narysowana cienką kreską i zagrana bez fałszywej nuty. Spektakl początkowo miszali z błotem wszyscy krytycy, ale z czasem geniusz Piwowskiego i jego ekipy aktorów i realizatorów objawił się z całą mocą; dziś "Kłopoty..." są w kanonie "Złota Setka Teatru TV". Jerzy Dobrowolski jako Filip Marlowe.
_________________
Ja nigdy nie przegrywam. Nigdy tak do końca.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jef Costello



Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 335
Skąd: Paryż - Marsylia - Lyon

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 9:52 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do wspomnianych przez Waldemara radiowych skeczy z udziałem Dobrowolskiego. W radiu była to m.in. - "Radiokronika Decybel", redagowana wspólnie ze Stanisławem Tymem (do dziś grany przez Tyma skecz ze spikerem tv nieumiejacym odczytać programu tv, po raz pierwszy pojawiła się właśnie w "Decybelu" około 1970 roku) - seria skeczy autorstwa Marii Czubaszek, emitowanych w ramach Ilustrowanego Magazynu Autorów i Ilustrowanego Tygodnika Rozrywkowego (których to audycji Dobrowolski był współtwórcą m.in. z Adamem Kreczmarem obu audycji), polegajacych na rozmowie dwóch osób: "Dzień dobry, jestem z >>Kobry<<", "Dzyń, dzyń" i trzeci, nienazwany cykl (Dobrowolski rozmawiał z Ireną Kwiatkowską, Bohdanem łazuką, Wojciechem Pokorą). proponuję słuchać "Powtórki z rozrywki" w Trójce okolo 13.30 (pon.-czw.), skecze z Dobrowolskim pojawiają się często.
_________________
Ja nigdy nie przegrywam. Nigdy tak do końca.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jef Costello



Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 335
Skąd: Paryż - Marsylia - Lyon

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 10:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i jeszcze żeby uzupełnić jeden wątek tu poruszony - Jerzego Dobrowolskiego z filmu "Rejs" nie wycięła cenzura żadna. jak wyjaśniał wiele razy Marek Piwowski, mi.in. w książce "Rejs, czyli szczególnie nie chodzę na filmy polskie", skoro statek wycieczkowy płynący po Wiśle to jest metafora Polski, to wchodzący na pokład pasażer na gapę, znikający z oczu widza w czeluściach statku, jest metaforą... no m.in. tego jak znikali ludzie w stalinowskich więzieniach. więc z cenzury nikt tego nie wyłapał, recenzenci sarkali na urwany wątek postaci Dobrowolskiego, a tymczasem dla ogólnie satyrycznej fabuły był to jeden ze śmiertelnie serio kontrapunktów.
_________________
Ja nigdy nie przegrywam. Nigdy tak do końca.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kwinto



Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 832
Skąd: W G R

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 10:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

że p. Jerzy pił i to ostro było wiadomo...zresztą kto nie pił (pije)...wielu wspaniałych artystów miało (bądĽ ma) problem z alkoholem, choćby wspominany p. Laskowik, p. Fronczewski (o p. łazuce nie wspomnę Wink ), p. Olbrychski, Himilsbach...wymieniać by można...
_________________
Jestem...muzykiem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jef Costello



Dołączył: 31 Mar 2005
Posty: 335
Skąd: Paryż - Marsylia - Lyon

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 11:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kwinto napisał:
że p. Jerzy pił i to ostro było wiadomo...zresztą kto nie pił (pije)...wielu wspaniałych artystów miało (bądĽ ma) problem z alkoholem, choćby wspominany p. Laskowik, p. Fronczewski (o p. łazuce nie wspomnę Wink ), p. Olbrychski, Himilsbach...wymieniać by można...
Eh, no właśnie o tym pisałem. że nie o towarzyskie "ostre picie" chodzi, knajpki, spatify, "wódeczkę" z kolegami (skwitowane wstawianiem zupełnie nie na miejscu moim zdaniem jakichś uśmieszków typu Wink), a o poważną chorobę chodzi. Chorobę, która złamała mu zycie, zrobiła z niego psychiczny i fizyczny wrak człowieka. Nie chodzi o to, że "wątroba mu wysiadła" i nabijanie się ze "słabej głowy" jak by ktoś niemądry mógł głupawo podsumować, a, jak podkreślam, o poważne obciążenia w sferze psychiki, stany deliryjne i wywołane tym depresje, które go nękały, z latami coraz mocniejsze i uniemożliwiające normalne funkcjonowanie. W temacie choroby alkoholowej Dobrowolskiego to tyle ode mnie - wspomniałem o niej tylko dla porządku biograficznego, nie będę się już głębiej "z butami" zapuszczał, nie miejsce ku temu, i też chyba nie mam jakos prawa szczególnie do tego.
_________________
Ja nigdy nie przegrywam. Nigdy tak do końca.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kwinto



Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 832
Skąd: W G R

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 11:50 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Każdy kto mnie tu zna wie że nie nabijam się z poważnych tematów... Wink wstawiłem iż wątek choroby czy powiem delikatnie skloności do alkoholu p. łazuki był już poruszany....może faktycznie niepotrzebnie wstawiłem ten znaczek, temat jest raczej mało zabawny...p. Jerzego choroba dosięgła w najwyższym stadium, przerywając życie i niszcząc karierę w czasie kiedy mógł jeszcze dużo uśmiechu i dystansu do samych siebie wnieść w nasze życie...
_________________
Jestem...muzykiem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
karel



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 4869
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 1:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jef Costello napisał:
i jeszcze żeby uzupełnić jeden wątek tu poruszony - Jerzego Dobrowolskiego z filmu "Rejs" nie wycięła cenzura żadna.
Czuję się wywołany do tablicy Wink Ja słyszałem, że w scenach wyciętych z filmu - a wiadomo, że nie da się ich zobaczyć - Dobrowolski się pojawiał (tak potraktowano Cybulskiego, którego rola w "Pokoleniu" została przez cenzurę przycięta do minimum). Na piśmie tego nie mam więc mogły to być plotki, przyczyniające się jedynie do pozytwynej legendy Dobrowolskiego, jako człowieka niewygodnego dla ówczesnych władz.
_________________
My żyjemy!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
potworek



Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 437
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O tym co tutaj pieszecie nic nie wiedziałem, szkoda że tak się stało. Dopiero jeden z was przypomniał mi o tym spektaklu w którym grał Marlowa, widziałem ale tylko jeden jedyny raz, podbał mi się wręcz niesamowicie nawet zacząłem się bić z myślami czy nie jest lepszy od amerykańskiego oryginałuz Bogartem Karel napisał o czymś o co zawsze chciałem się zapytać kogoś kto dużo wie o filmach. Filmowca żednego nie znam osobiscie więc pytam was. Napisał on tak: "Czuję się wywołany do tablicy Wink Ja słyszałem, że w scenach wyciętych z filmu - a wiadomo, że nie da się ich zobaczyć - Dobrowolski się pojawiał (tak potraktowano Cybulskiego, którego rola w "Pokoleniu" została przez cenzurę przycięta do minimum). Na piśmie tego nie mam więc mogły to być plotki, przyczyniające się jedynie do pozytwynej legendy Dobrowolskiego, jako człowieka niewygodnego dla ówczesnych władz". Ja teraz pytam, były już Polskie filmy które kiedyś cenzura odłożyła na półki i po zmianie ustrojowej te filmy wróciły (dobrze że ich nie spalili) a co się stało ze scenami wyciętymi z filmów które normalnie weszły na ekrany. Czy te zostały zniszczone czy też one gdzieś są? Wybaczcie to odbiegnięcie od tematu ale uwaga Karela była bardzo ciekawa. Sądzę że wielu to przeczyta i może ktoś kto coś wie powie o tym nam wszystkim.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
waldemar



Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 1502
Skąd: Piła

PostWysłany: Sro Maj 16, 2007 8:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale się tu "rozpiliście", Koledzy... Myślę, że dajmy już spokój tym problemom alkoholowym aktorów. W każdym zawodzie zdarzają się takie sytuacje. A jak dziennikarze chleją, oj, oj... Poza tym, od strony prawnej jest to problem delikatny. O ile o łazuce pisano to i owo, o tyle o pozostałych nie za bardzo. Przeczyta taki aktor nasze forum i całą tę dyskusję, w której ktoś publicznie pisze, że ów jest pijakiem nałogowym i awantura (czytaj: proces) gotowa. Dajmy więc już spokój takim tematom, to jednak prywatna sprawa każdego człowieka i znany aktor też ma swoje prawo do prywatności.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telewizja Kino Polska Strona Główna -> Kino Polska Kino, telewizja, film... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group